Falsyfikat czy oryginał?

Opublikowano: wtorek, 31 marzec 2015

W dzisiejszych czasach chyba ciężko byłoby znaleźć oryginalny produkt, który nie miałby swojego brata lub siostry o nazwie „podróbka”. Podróbki są zazwyczaj przyjaźniejsze dla portfela i „prawie” przypominają oryginał. Nic więc dziwnego w tym, że najpopularniejsze modele sukni ślubnych światowych marek również doczekały się swoich nieoryginalnych odpowiedników. A może to tylko inspiracja?

Oryginalna suknia ślubna a podróbkaWłaśnie. W  którym momencie zaczyna się i kończy inspiracja? Czy wyraźne naśladowanie kroju, charakteru i fasonu sukni ślubnej, która pod wieloma względami przypomina oryginał, można nazwać niewinną inspiracją? W wielu przypadkach mamy jednak do czynienia z plagiatem, zapożyczeniem pomysłu i często niezbyt udaną próbą jego realizacji. I nie byłoby w tym może niczego złego, gdyby nie fakt, że często najbardziej cierpi na tym klient, a w tym konkretnym przypadku – klientka. Dlaczego?

Wygląd to nie wszystko

Suknia ślubna ma nie tylko dobrze wyglądać, ale przede wszystkim – dobrze się nosić, o czym doskonale wiedzą byłe panny młode, które dzień ślubu i wesele mają już za sobą.  Niestety, ale twórcy tzw. podróbek zazwyczaj skupiają się na cechach wizualnych sukni ślubnych, pomijając lub traktując po macoszemu coś, co można nazwać technicznymi rozwiązaniami. Sposób, w jaki została uszyta suknia ślubna i konkretne rozwiązania w danym kroju sprawiają, że przykładowo:  gorset się nie zsuwa, a forma sukni pozostaje niezmienna nawet w trakcie hucznego wesela. Panna młoda ma nie tylko wyglądać zjawiskowo, ale przede wszystkim – czuć się dobrze i swobodnie. To jedno z głównych założeń, które stawiają przed sobą projektanci markowych sukni ślubnych.  A z podróbkami bywa różnie. O ile wizualnie wydają się być całkiem udane, o tyle kwestie rozwiązań technicznych często pozostawiają wiele do życzenia.

Szycie sukni ślubnych „na wzór” konkretnego modelu to temat dosyć delikatny. Z jednej strony takie działania są przecież niezgodne z prawem, z drugiej –  kopie, nawet niezbyt udane, mają szerokie grono zwolenników. Jest zatem zapotrzebowanie, u źródła którego znajduje się  cena. Oczywiście wybór sukni  ślubnej to indywidualna decyzja każdej panny młodej. Warto jednak pamiętać o tym, że tańsza podróbka czy kopia upatrzonej sukni ślubnej stworzona przez znajomą krawcową może ostatecznie nie spełnić oczekiwań i być w efekcie powodem rozczarowania, nie tyle wizualnego, co wynikającego z wygody noszenia.  

Oryginalność na Twoją kieszeń

Oryginalność w przypadku sukni ślubnych dostępnych w naszym salonie to synonim bardzo dobrej jakości i dbałości o najmniejszy szczegół. Marka Pronovias, Atelier Pronovias, Rosa Clara & Soft, Yolan Cris, Jesus Peiro czy San Patrick zobowiązuje, a producenci starają się spełnić wymagania klientek nie tylko pod względem wizualnym. Spokój i pewność, że kreacja ślubna została dopięta na ostatni guzik – są bezcenne, szczególnie przed tak ważnym dniem. Dobrze jest również pamiętać o tym, że oryginalna suknia ślubna nie musi kosztować fortuny.  W salonie sukni ślubnych „Młoda i Moda”  w Warszawie organizujemy kilka razy do roku wyprzedaże, które sięgają nawet 70%! Tym samym oferujemy naszym klientkom to, co z pozoru jest niemożliwe – doskonałe jakościowo i modne suknie ślubne w niskiej cenie. Pierwszą wyprzedaż w tym roku organizowaliśmy na początku wiosny i w planie mamy już kolejne akcje tego typu. Zachęcamy zatem do śledzenia najświeższych informacji pojawiąjących się na stronie salonu mody ślubnej „Młoda i Moda” w Warszawie. 

Nasz profil na Facebooku